17 września 2010

Ceramiczna eksplozja

Dziś odebrałam z pracowni ceramicznej całą serię wisiorków, które popełniłam w ramach zabawy z gliną:). Wyszły z rozmachem i dość spore - największe mają 8cm średnicy. Niedokończone, tył wypadałoby jeszcze pomalować farbami do ceramiki na zimno. Czas najwyższy się w nią zaopatrzyć:).

Efekty zabawy z gliną, czyli ceramiczna eksplozja...

3 komentarze:

Dziękuję za dodanie komentarza:)